Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Zamiast kuchenki - płyta grzejna, ale jaka? Pomagamy wybrać!

Kupno tradycyjnej kuchenki składającej się z palników na górze i piekarnika na dole nie jest już od dawna jedyną dostępną opcją. Urządzając kuchnię, możemy być bardziej elastyczni. Stąd coraz częściej decyzja o kupieniu osobno piekarnika i osobno płyty grzejnej, które mogą być w zupełnie innym miejscu, a nie obok siebie. Płyty różnią się od siebie wielkością, ceną, i sposobem działania. Jaką wybrać? Żeby podjąć decyzję trzeba sobie najpierw odpowiedzieć na kilka ważnych pytań.


Jak dużo i jak często gotujesz?


Jeśli do kuchni nie zaglądasz zbyt często i raczej zajmujesz się odgrzewaniem gotowych potraw niż przygotowywaniem ich samodzielnie, nie ma sensu zawracać sobie głowy skomplikowanym urządzeniem. Wystarczy prosta płyta z jednym palnikiem, która nie zajmie zbyt wiele miejsca w kuchni. Co innego, gdy gotujesz dla całej rodziny, albo co gorsza, urządzasz w domu święta. Wtedy 3 pola grzewcze to absolutne minimum, bez tego nie sposób przygotować kilku rzeczy jednocześnie.


Czy lubisz sprzątać?


Utrzymanie w czystości płyty grzejnej to wyzwanie, które może mieć kilka poziomów trudności. Zdecydowanie najłatwiej jest w przypadku płyty indukcyjnej. Płaską powierzchnię łatwo zetrzeć, więc żaden rozlany sos nie będzie większym problemem. Na drugim biegunie znajduje się płyta gazowa. Ze względu na najsłabszą efektywność energetyczną, to na planikach gazowych potrawy podgrzewane są najdłużej, a to powoduje największy problem z tłuszczem i brudem, który osadza się nie tylko na płycie, ale także na ścianach. Gdzieś pośrodku plasują się tradycyjne płyty elektryczne.


Czy lubisz swoje garnki?


Płyty gazowe i elektryczne są uniwersalne, bo można używać do nich naczyń wykonanych z dowolnego tworzywa. Co innego w przypadku płyty indukcyjnej! Na takiej powierzchni sprawdzą się garnki żeliwne lub wykonane ze stali nierdzewnej, natomiast nie ma mowy o stosowaniu naczyń z aluminium lub emaliowanych. Kupując płytę indukcyjną, która i tak jest dość droga, trzeba się liczyć z koniecznością dodatkowych wydatków w postaci wymiany przynajmniej części garnków używanych do tej pory.



Czy ważniejszy jest czas czy pieniądz?


Płyty gazowe są zdecydowanie najtańsze, zarówno w dniu zakupu, jak również później podczas codziennej eksploatacji. Ogrzewanie gazowe jest tańsze od ogrzewania prądem, jednak nie zawsze dostępne – szczególnie w nowym budownictwie, gdzie brakuje instalacji gazowych. Jednocześnie będąc najtańszą opcją płyty gazowe pracują najmniej efektywnie i na podgrzanie potraw potrzeba najwięcej czasu. Płyty elektryczne i indukcyjne grzeją szybciej, ale generują zdecydowanie wyższe rachunki za prąd.


Czy masz w domu dzieci?


Każdy, kto posiada dzieci, w szczególny sposób bierze pod uwagę bezpieczeństwo. Tutaj najbardziej zaawansowane technologicznie płyty indukcyjne zdecydowanie dominują nad pozostałymi. W przypadku płyt gazowych, niebezpieczeństwem może być nieszczelna instalacja i ulatniający się gaz, w przypadku tradycyjnych palników elektrycznych - wysoka temperatura utrzymująca się na powierzchni płyty na długo po zakończeniu gotowania.


Gotowanie na nowoczesnej płycie indukcyjnej ma swoją cenę. Zazwyczaj przynajmniej 400-500 złotych. A często dodatkowo kupno odpowiednich garnków. To dużo, zważywszy na to, że płyty gazowe lub elektryczne kupimy spokojnie za mniej niż 200 zł. Warto jednak podkreślić, że to inwestycja we własną wygodę. A ta potrafi być bezcenna!


powrót

pixel