Tablet, smartfon, mały notebook, a może urządzenie 2 w 1? Podpowiadamy co najlepiej sprawdzi się do korzystania z internetu podczas podróży.

Wiele osób nie wyobraża sobie, że można stracić dostęp do internetu na kilka dni. Dzięki urządzeniom mobilnym, możemy być online praktycznie cały czas, więc z tego korzystamy. Także podczas wyjazdów na wakacje, czy to krajowe czy zagraniczne. Dzięki powszechnie dostępnemu bezpłatnemu Wi-Fi, w takich miejscach, jak muzea czy restauracje, a nawet w niektórych środkach transportu, jak autobusy czy pociągi, z łącznością nie ma żadnego problemu. Pozostaje mieć tylko odpowiednie urządzenie, które będzie spełniać nasze oczekiwania. Czasy, gdy szukaliśmy w pobliżu kafejki internetowej, mamy już dawno za sobą!

Jaki sprzęt będzie najlepszy do korzystania z internetu w trakcie wakacyjnego wyjazdu?


Smartfon czyli najprostsze rozwiązanie


Skoro telefon na stałe gości w naszej kieszeni albo torebce wiadomym jest, że zabierzemy go także na wakacje. Jednak jako jedyne dostępne urządzenie z internetem, narzuca bardzo wiele ograniczeń. Uniwersalność to jednocześnie jego największa zaleta, jak i wada. W końcu pod jedną obudową mamy urządzenie do gier, do rozmów telefonicznych, internetu i robienia zdjęć. To budzi wiadomy problem, z wiecznie rozładowaną baterią, nie wytrzymującą takiego obciążenia rozmaitymi zadaniami. Drugi problem to ograniczona pamięć wewnętrzna i związane z tym trudne dylematy każdego dnia – ściągnąć aplikację, ściągnąć muzykę, a może zachować miejsce na dodatkowe zdjęcia i video. Do tego dochodzi jeszcze wielkość ekranu. Ekran o przekątnej 5,5 cala nie jest idealny do oglądania filmów. Z kolei bardzo duży smartfon (tzw. phablet) jest raczej nieporęczny, trudny w obsłudze jedną ręką i często nie mieści się w kieszeni. Można oczywiście obejść te wszystkie niedogodności, na przykład kupując powerbank oraz kartę pamięci, niemniej  - to wciąż nie będzie idealne rozwiązanie.

Dlatego jeśli sytuacja finansowa nam na to pozwala, lepiej kupić dodatkowe urządzenie, które sprawdzi się do korzystania z internetu poza domem, szczególnie w drodze na upragnione wakacje w jakimś egzotycznym miejscu.


Tablet


Wydaje się oczywistym wyborem – w końcu właśnie w tym celu te urządzenia zostały stworzone. O ile w domu, żeby coś szybko sprawdzić, chętniej skorzystamy ze smartfona, który jest zawsze pod ręką, tak w innym miejscu posiadanie tabletu w podręcznej torbie czy plecaku, będzie dobrym pomysłem.

To, do czego wykorzystamy tablet, to otwarta kwestia. Decydując się na urządzenie oparte na systemie Android, mamy do wyboru ogrom gier i aplikacji. Będziemy mogli zatem poświęcić czas na oglądanie ulubionych seriali, zakupy online, czytanie e-booków albo po prostu granie w jedną z tysięcy gier. Tablet multimedialny sprawdzi się także w rękach dziecka. Korzystając z odpowiednich ustawień, możemy uruchomić kontrolę rodzicielską, która skutecznie ograniczy dostęp do niepożądanych treści i sprawi, że dziecko będzie korzystać wyłącznie z programów dla swojej grupy wiekowej.

Największą zaletą, w porównaniu ze smartfonem, jest oczywiście większy wyświetlacz, co z jednej strony sprawia, że lepiej ogląda się seriale czy klipy na YouTube, z drugiej  -zwyczajnie ułatwia zadanie we wszystkich grach opartych o zabawę ekranem dotykowym.

Bardzo dużą zaletą jest także pojemna bateria, która zazwyczaj pozwala na około 10 godzin zabawy non stop. Z jednej strony, mamy akumulator trzymający dłużej niż większość komputerów przenośnych, z drugiej - nawet w sytuacji całkowitego rozładowania sprzętu, nie ma paniki, jak w przypadku smartfona. Nie tracimy przecież w jednej chwili zegarka, kalkulatora, nawigacji i kontaktu z całym światem! Po rozładowaniu tabletu wciąż jest do dyspozycji ulubiony smartfon.

Korzystnie przedstawia się na pewno cena takiego rozwiązania. Mniejsze tablety o przekątnej 7 lub 8 cali to koszt około 700-800 zł. W tej kategorii warto zwrócić uwagę na przykład na tablet SAMSUNG Galaxy Tab A 7.0 albo LENOVO Tab3 A8. Mowa tutaj o wersjach z modemem 4G LTE. Starsze tablety z internetem 3G będą tańsze. Tak samo na cenę wpływa pojemność dysku. Tutaj lepiej nie szukać oszczędności i raczej wybierać tablety, które pomieszczą co najmniej 16 GB.



Jeśli szukamy większych ekranów o przekątnej 10 cali, należy przygotować się na wydatek powyżej 1000 zł. Znów wśród najpopularniejszych modeli, warto wymienić Samsunga – w tym przypadku Tablet Tablet SAMSUNG Galaxy Tab A 10.1 a także tablety z serii Lenovo Yoga.

Niezły wybór tabletów w różnych rozmiarach oferuje także Huawei a także polska firma Kiano.

Co należałoby wymienić jako wady tabletów? Przede wszystkim fakt, że nie najlepiej się sprawdzają w pracy biurowej. Takie standardowe zadania, jak edycja dokumentu czy odpisanie na długiego e-maila, mogą przysporzyć nieco trudności. Po pierwsze, to nie komputer ze środowiskiem Windows, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, po drugie brak fizycznej klawiatury sprawia, że pisze się znacznie wolniej i mniej komfortowo, niż zazwyczaj. Jeśli zatem dopuszczamy do siebie możliwość pracy zdalnej podczas wyjazdu, z tabletem na pewno nie będzie to łatwe zadanie.


Netbook


To tak naprawdę komputer osobisty, taki, z jakiego zapewne korzystamy na co dzień, ale w pomniejszonej wersji i ze słabszymi parametrami. Netbooki cechują się stosunkowo niewielką waga i rozmiarami w stosunku do pełnowymiarowych laptopów. Niemal zawsze są pozbawione napędu oraz wiatraków do chłodzenia, co z jednej strony, znacząco zmniejsza właśnie wymiary i wagę, z drugiej sprawia, że pracują cicho. Kolejna różnica to pojemność dysku. Tutaj standardem, zamiast typowego dysku HDD, są szybkie dyski SSD. Charakteryzują się bardzo płynnym i szybkim działaniem, ale w zamian otrzymujemy niewiele przestrzeni do dyspozycji. Zazwyczaj to zaledwie 32 GB, które jednak możemy uzupełnić przestrzenią na pliki przechowywane w chmurze. Kolejne różnice między podstawowym netbookiem, a komputerem z prawdziwego zdarzenia, odnajdziemy w specyfikacji. Procesor, karta graficzna oraz pamięć RAM są tutaj w pełni wystarczające do codziennego korzystania z internetu, ale nie ma tu mowy o uruchamianiu rozbudowanych gier. W końcu, szukając gamingowego laptopa, trzeba przygotować się na kilkakrotnie większy wydatek.

Jak to wygląda od strony kosztów? 14-calowy netbook Kiano możemy mieć już za niecałe 800 zł. Za podobny komputer LENOVO Ideapad 110s zapłacimy około 1100 zł, HP Stream to koszt poniżej 1300 zł.



Są to więc niewiele większe koszty od tabletu. Pora porozmawiać o ograniczeniach. Największym jest chyba, oprócz wymiarów i wagi, komfort pracy w różnych sytuacjach. Jak wiadomo, z laptopem mniejszym czy większym, najlepiej pracuje się siedząc przy biurku albo stole. Trzymanie nagrzewającego się sprzętu na kolanach, już nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Tablet możemy dowolnie obracać, obsługiwać jedną lub dwiema dłońmi, siedząc, idąc, stojąc w miejscu. Z netbookiem już nie ma takiego komfortu, bo wymaga jednak odrobiny skupienia i pozycji siedzącej. Pozytyw jest jednak taki, że z takim sprzętem znacznie łatwiej napiszemy krótki tekst, zrobimy poprawki w pliku graficznym, czy przejrzymy pocztę.

Jest to więc znacznie lepsza wersja dla rodziców, ale mniej atrakcyjna dla dzieci.


Urządzenie 2w1


Gdy na rynku pojawiły się pierwsze hybrydy, łączące funkcje notebooków i tabletów, do końca nie było wiadomo, jak takie urządzenie ma funkcjonować i jakie mają być jego mocne strony. Stąd na początku trudno było mówić o jakiejś wyjątkowej atrakcyjności tych rozwiązań. Producenci ograniczali się bowiem do tworzenia notebooków z odczepianym ekranem, które miały robić za tablet lub, jak kto woli, tabletów z doczepianą klawiaturą.

Z czasem jednak przeanalizowano na nowo potrzeby użytkowników i sięgnięto po bardziej wyrafinowane rozwiązania tak, aby połączyć mobilność z efektywną pracą na bazie mocnych podzespołów. Najlepszym przykładem urządzenia 2w1 z wyższej półki, jest Microsoft Surface Pro 4



Wbudowana podpórka, pozwala ustawić ekran pod niemal dowolnym kątem, nawet jeśli jest zadokowany. Dzięki temu, urządzenie Surface Pro 4 można wygodnie ustawić na biurku, położyć na kolanach lub korzystać z niego podczas podróży. Mamy także szereg dodatkowych akcesoriów, które dają więcej możliwości. Jest na przykład stacja dokująca Surface Dock, do której podłączamy urządzenie Surface Pro 4, przekształcając go w komputer stacjonarny z prawdziwego zdarzenia. Jest także rysik Surface Pen, który daje nowe możliwości dotykowego ekranowi – chociażby tworzenie odręcznych notatek, które potem możemy zamienić na tekst!

Specyfikacja? Naprawdę imponująca. Z pamięcią RAM 8 lub 16 GB, można spokojnie pracować nie tylko w przeglądarce internetowej, ale również w Photoshopie czy programach do tworzenia grafiki 3D. Prowadzenie webinarium to także nie problem – jest zestaw mikrofonów i głośników stereofonicznych

Produkt Microsoftu robi wrażenie, ale to nie jedyne urządzenie premium tego rodzaju. Ciekawą alternatywą dla wymagających użytkowników, może być na przykład Laptop HP Spectre x360 albo Lenovo Yoga 910.

Podsumowując, jadąc na daleki wyjazd, warto mieć urządzenie do korzystania z internetu inne niż smartfon, który towarzyszy nam na co dzień. Idealnym rozwiązaniem są nowoczesne rozwiązania, łączące funkcje laptopów i tabletów, niemniej nie należą one do najtańszych produktów. Jeśli nie chcemy wydawać 5-6 tys. lub więcej, jako niedrogie rozwiązanie mamy do wyboru netbook albo tablet. Im młodszy użytkownik, tym więcej zalet dostrzeże w dotykowym tablecie, a im starszy i bardziej przyzwyczajonej do normalnej pracy na komputerze, tym bardziej doceni netbooki.


Tagi

powrót

pixel