Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Przewagi nawigacji GPS nad nawigacją w smartfonie

Od pewnego czasu stopniowo spada sprzedaż urządzeń do nawigacji samochodowej. Powód? Oczywiście wykorzystywanie do tego samego celu nowoczesnych smartfonów z modułem GPS. W telefonie mamy do dyspozycji bezpłatne nawigacje takie jak Google Maps, a także te bardziej rozbudowane kombajny drogowe, jak Yanosik. Skoro smartfon jest w stanie nie tylko wskazać drogę, ale również ostrzec przed korkami, a także wskazać, gdzie znajdziemy najtańszą stację benzynową, to po co nam właściwie inne urządzenie? No cóż, są jednak argumenty za tym, żeby pozostać tradycjonalistą. Jakie?

1. Transmisja danych


Niezależnie od tego, czy korzystamy ze sprzętu wyłącznie do nawigacji, czy ze smartfona, urządzenie stale pobiera i analizuje otoczenie, żeby zoptymalizować trasę. Różnica jednak polega na tym, że nawigacja pobiera dane wyłącznie w jednym celu i nie posiada żadnych limitów. Natomiast transmisja danych w naszym smartfonie często ma ograniczenia w formie konkretnego pakietu internetowego od operatora. Jeśli użyjemy naszego limitu podczas jazdy z mapami w trybie online, potem zabraknie nam go na ściągnięcie appki, plików muzycznych albo odtworzenie ulubionego filmu.

2. Ekran


Oczywiście nie sposób porównać jakości obrazu w najnowszym smartfonie z nawigacją samochodową. Rzecz w tym, że w nawigacji nie chodzi o szczegóły, a widoczność najważniejszych funkcji. Generalnie, większość nawigacji ma większe ekrany niż smartfony, dlatego wyświetlane dane są bardziej czytelne – szczególnie dla osób starszych.

3. Akcesoria


Każda nawigacja posiada w standardzie ładowarkę oraz bardzo solidny uchwyt do mocowania do szyby samochodu. W przypadku smartfona zachodzi konieczność dokupienia ładowarki samochodowej oraz uchwytu, co generuje dodatkowy koszt.

4. Konkretne funkcje bez zbędnych dodatków


Kiedy patrzymy na ekran nawigacji, nic nie odwraca naszej uwagi od pokonywanej trasy i ewentualnych alertów na temat pogody, kontroli lub utrudnień na drodze. W przypadku smartfona, możemy spodziewać się rozmaitych powiadomień z aplikacji, a także smsów, czy przychodzących połączeń. Lepiej zrezygnować z myślenia o tym wszystkim, co podczas jazdy nie jest najważniejsze. Bezpieczniej, jeśli telefon spoczywa w kieszeni lub torebce, a nawigacja zajmuje się wyłącznie nawigowaniem.

5. Bateria


Zbyt słaby akumulator to odwieczny problem smartfonów. Możemy być pewni, że każdy telefon wyzionie ducha znacznie szybciej niż nawigacja samochodowa, jeśli będzie zmuszony kierować nas do celu podczas kilkugodzinnej podróży.

6. Trwałość urządzenia


Nawigacje nigdy nie pretendowały do miana smukłych, stylowych urządzeń. Nie słyszy się także o zbitych szybkach czy innych uszkodzeniach typowych dla smartfonów. Bezapelacyjnie większość smartfonów to sprzęt bardziej delikatny od nawigacji.

Rozbudowanie funkcji GPS w smartfonach to na pewno poważny cios dla producentów nawigacji samochodowych. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. W nawigacjach z powodzeniem zafunkcjonowało kilka rozwiązań typowych dla smartfonów – mamy łatwo dostępne i darmowe aktualizacje map czy dotykowe intuicyjne ekrany zamiast niewygodnych przycisków. Wiadomo, że konkurencja nie jest niczym złym. Tak długo jak aplikacje na smartfon będą wywierać presję na producentów nawigacji, tak długo możemy liczyć na dostarczenie przez nich coraz lepszych rozwiązań.

powrót

pixel