Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)

Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć

Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)

  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
  • Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)
- + Dopasuj

Resident Evil: Origins Collection (Xbox One)

Raty online dostępne od 300,- do 20 000,-

Produkt dostępny również w OUTLET

dodaj do schowka znajdź podobny
Podziel się:

Resident Evil: Origins Collection

W skład Resident Evil: Origins Collection wchodzą zremasterowane wersje gier:

  • Resident Evil
  • Resident Evil 0

W oryginalnym Resident Evil, gracze będą mogli wcielić się w postać jednego z członków zespołu S.T.A.R.S. (Special Tactics and Rescue Service) - Chrisa Redfielda lub Jill Valentine, którzy zostali wysłani aby odnaleźć zaginiony Zespół Bravo. Z ograniczoną liczbą amunicji i zaledwie kilkoma przedmiotami ułatwiającymi przetrwanie gracze muszą zachować jasność umysłu, aby rozwikłać zagadki i ominąć pułapki, które czekają na nich na każdym etapie gry.

Natomiast Resident Evil 0 przenosi graczy z powrotem do 1998 roku. Raporty alarmują o niezwykłych morderstwach na obrzeżach Raccoon City. Miejskie siły specjalne - S.T.A.R.S. wysyłają do zbadania sprawy Zespół Bravo z Rebeccą Chambers w składzie, która spotka na swojej drodze Billego Coena – byłego porucznika marynarki, na którym ciąży wyrok śmierci. W trakcie gry gracze będą musieli wcielić się zarówno w Rebeccę jak i Billyego aby rozwikłać zagadkę.

  

Główne cechy:

  • Powrót do początku serii - poznaj koszmarną prawdę o rezydencji i wszystko, to co zdarzyło się przed Eclipitic Express dzięki pakietowi dwóch uwielbianych przez fanów tytułów.
  • Całkowicie ulepszone efekty wizualne - obie gry mają teraz tekstury w wysokiej rozdzielczości, które zostały stworzone od podstaw, łącznie z obsługą 1080p na konsolach nowej generacji, jednocześnie zachowując klasyczny wygląd oryginalnych wersji.
  • W pełni remasterowane efekty dźwiękowe - wsparcie dźwięku 5.1 zapewnia pełniejsze poczucie atmosfery gry.
  • Nowy tryb Wesker - po raz pierwszy w historii w Resident Evil 0, gracze mogą doświadczyć historii, która doprowadziła do finału w rezydencji grając Albertem Weskerem - alternatywną postacią, która występuje w specjalnym stroju oraz posiada niezwykłe moce. Tryb ten zapewni fanom serii i nowicjuszom jeszcze radości z gry dzięki większej liczbie amunicji!

Zastosowane technologie

Przemoc Przemoc

18 18

Charakterystyka

Producent

Cenega

Platforma

Xbox One

Producent

Capcom

Wydawca

Capcom

Wydawca PL

Cenega Polska

Wersja językowa

Angielska

Gatunek

Akcja , Survival horror , TPP (Third-Person Perspective)

Seria

Resident Evil

Klasyfikacja wiekowa (PEGI)

Przemoc , 18

Techniczne

Producent

Cenega

Rodzaj

Gra

Tryb gry

Single player

Technologia VR to ostatnio nośny temat. Widać to na wszelkiego rodzaju targach i konferencjach, gdzie pokazuje się nowe technologie. Czas pokaże, czy to coś, co faktycznie przyniesie rewolucję na rynku gier, czy raczej chwilowa moda, która szybko przeminie.

Kiedy na rynku pojawia się nowa konsola Nintendo, naprawdę trudno przejść obok tego faktu obojętnie. Szczególnie w sytuacji, gdy takie postacie, jak Mario czy Zelda, nie są dla nas anonimowe!

Koszt dostawy:

Zmień kod pocztowy

Sprawdź dostępność produktu w Twojej okolicy

Loader...
pixel