Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Jaki telewizor będzie najlepszy do Twojego domowego salonu?

W sklepach ze sprzętem RTV, zarówno internetowych, jak i stacjonarnych do wyboru mamy mnóstwo telewizorów różnych wielkości i jednocześnie dylemat, który z nich będzie do naszego salonu odpowiedni. Zakres cen też jest ogromny, a my zastanawiamy się, jak wybrać, żeby nie przepłacić.

Zacznijmy od tego, że największym kłopotem przy wyborze telewizora wcale nie musi być marka i model. Przede wszystkim musimy zastanowić się nad wielkością ekranu, która będzie do naszego salonu pasowała. Dostępne na rynku telewizory mają ekrany o przekątnej  od 20- do ponad 100-cali, a my powinniśmy wybrać... możliwie największy.


Nie ma za dużych telewizorów


W ciągu minionych lat, które objęły między innymi przejście na cyfrową telewizję naziemną DVB-T, można było zauważyć, że Polacy kupują coraz większe telewizory. Przemawia za tym przede wszystkim zainteresowanie lepszymi doznaniami, a także coraz atrakcyjniejsze ceny. Przy wyborze rozmiaru telewizora ogromne znaczenie ma odległość dzieląca nasze oczy od ekranu. Im bliżej siedzimy, tym bardziej doceniamy jakość oglądanych filmów i programów. W przypadku 55-calowego telewizora Full HD powinniśmy siedzieć oddaleni od ekranu o 2,3 m, natomiast przy wyświetlaczu Ultra HD wystarczy już tylko 1,15 m. Jeśli interesuje nas rozdzielczość 4K, od razu powinniśmy pomyśleć o telewizorze o przekątnej powyżej 50 cali. Warto mieć na uwadze fakt, że w domu zachowanie optymalnych odległości od telewizora nie zawsze jest możliwe, nawet w salonie, będącym największym pomieszczeniem w domu. Rozsądnym rozwiązaniem jest wybór ekranu większego o rozmiar od tego, jaki planujemy, a więc dla przykładu: co najmniej 50-calowy zamiast 46-calowego czy 60- lub 65-calowy zamiast 55-calowego. Może na początku będziemy mieli wrażenie, że telewizor jest za duży, ale szybko się przyzwyczaimy. I, co ważne, nie będziemy po krótkim czasie żałowali, że kupiliśmy za mały telewizor. Pamiętajmy też, że w przypadku korzystania ze zwykłej kablówki nie osiągniemy właściwych efektów.

Kilka słów o rozdzielczości i źródle sygnału


Filmy dostępne na płytach DVD, jak i standardowe kanały telewizyjne mają rozdzielczość zaledwie 720 na 576 pikseli. W przypadku kanałów HD i filmów na Blu-ray mamy już do czynienia z tak zwanym Full HD, czyli rozdzielczością 1920 na 1080 pikseli. Filmy w 4K, które są dostosowane do telewizorów mają rozdzielczość 3840 na 2160 pikseli. Telewizory 4K posiadają specjalne procesory i algorytmy poprawiające obraz i jego rozdzielczość, dzięki którym można oglądać na nich wszystko. Nawet stare materiały VHS będą wyświetlane lepiej. Jednak możliwości telewizora wykorzystamy w pełni dopiero wtedy, kiedy odtworzymy na nim materiały specjalnie do niego przeznaczone. Musimy pamiętać, że za jakość obrazu odpowiedzialna jest nie tylko wysoka rozdzielczość ekranu, ale także źródło materiału, sposób jego nagrania oraz dostarczenia go do naszego telewizora. Nierzadko zdarza się, że ze względu na ograniczone miejsce na satelitach oraz multipleksach cyfrowej telewizji naziemnej nadawcy emitujący program nawet w HD nie są w stanie zapewnić nam właściwej jakości obrazu. To samo dotyczy wielu treści z Internetu. Na najlepszą jakość możemy liczyć w przypadku nośników optycznych, jak na przykład płyty Blu-ray.

Plazmy,  LCD i LED


Telewizory plazmowe pojawiły się na rynku na przełomie wieków, a poza płaskością ekranu ich największą zaletą jest doskonałe odwzorowanie kolorów. Technologia ta ma jednak pewne ograniczenia. Nie można ich już bardziej „odchudzić”. Ponadto, pobierają sporo energii. W 2015 roku plazmy zostały niemal całkowicie wyparte przez technologię LCD, czyli wykorzystującą ciekły kryształ. Matryca tego typu nie świeci jednak sama z siebie, dlatego potrzebuje podświetlenia, do którego wykorzystuje się diody LED podświetlające od tyłu. Diody mogą być także umieszczone wzdłuż bocznych krawędzi ekranu, dzięki czemu współczesne telewizory są aż tak smukłe. Jest to najczęściej spotykane rozwiązanie. Na rynku dostępne są także telewizory wyposażone w tak zwane pełne podświetlanie LED, gdzie diody umieszczone są za wyświetlaczem.

Telewizory OLED


Za rozwiązanie, które ma nam dostarczyć ekran doskonały, uchodzi technologia OLED, której podstawą są pojedyncze diody organiczne tworzące poszczególne piksele. Nie trzeba tutaj stosować dodatkowego oświetlenia, dzięki czemu telewizor może być bardzo cienki. Na chwile obecną technologia ta jest dość trudna w produkcji i niestety również droga, przez co wielu producentów ogranicza się na razie do prezentowania wyświetlaczy prototypowych i mało który oferuje stałą sprzedaż.

Zakrzywione telewizory


Od nie tak dawna na rynku obecne są telewizory z zakrzywionym ekranem. Krzywizna nie ma tak naprawdę  jakiegoś szczególnego wpływu na jakość obrazu, natomiast potęguje wrażenie głębi i zapewnia lepsze kąty widzenia. Powoduje wrażenie, że obraz nas otacza. Krzywiznę ekranu możemy uznać za zabieg stylistyczny, który sprawi, że telewizor będzie elegancko prezentował się w salonie.

Jaki telewizor wybrać do salonu?


Gdy już wiemy nieco więcej o technologiach i możliwościach telewizorów, powinniśmy przemyśleć jeszcze własne potrzeby, a następnie ruszyć na zakupy. Zdecydowanie najważniejszą kwestią jest jakość obrazu. Jeśli nie ograniczają nas fundusze, powinniśmy wybrać telewizor OLED lub LCD z pełnym podświetlaniem. W przypadku mniejszych funduszy najlepiej będzie sięgnąć po prostu po telewizor LED.

powrót

pixel