Jak wygodnie oglądać filmy i seriale? Przegląd urządzeń do domu i nie tylko

Czasy się zmieniają i zmienia się sposób w jaki oglądamy rozmaite treści. Jeszcze niedawno przeglądaliśmy z ciekawością program telewizyjny, zaznaczając długopisem interesujące nas programy i pamiętaliśmy o tym, żeby przewinąć kasetę, zanim oddamy ją do wypożyczalni. Obecnie żyjemy w czasach filmów i seriali dostępnych online na życzenie. W dodatku możemy oglądać je wszędzie – nie tylko w domu, ale także w podróży, korzystając z urządzeń mobilnych.

Jak optymalnie wykorzystać dostępne możliwości? Zobacz krótki przewodnik, który ułatwi dobranie odpowiedniego sprzętu dla  miłośników dobrego kina i wciągających seriali.



Na początek telewizor!


To, jak duży telewizor może się znaleźć w pokoju zależy głównie od zasobności portfela i wielkości pomieszczenia. Generalnie, panuje moda na zmienianie telewizorów na te o większej przekątnej ekranu. W tej chwili największą popularnością cieszą się te około 50 cali. Przy tak dużym ekranie, mamy szansę dostrzec wszystkie detale i cieszyć się obrazem jak w prawdziwym kinie. Na dużych telewizorach daje się także zauważyć różnice w rozdzielczości – im większa powierzchnia, tym bardziej przekonujemy się do najwyższych standardów czyli 4K i zastosowania HDR. Myśląc przyszłościowo, już teraz warto mieć telewizor Ultra HD, bo już za chwilę stanie się on obowiązującym standardem.


Funkcje smart TV – czy są konieczne?


To zależy od tego, czy telewizor sam w sobie ma być narzędziem dostępu do aplikacji typu YouTube czy Ipla, czyniąc z salonu domowe centrym rozrywki, czy jednak mamy możliwość uzyskania dostępu do usług sieciowych z odpowiedniego odtwarzacza. W tym drugim przypadku. funkcje smart nie są niezbędne


Druga strona medalu


Wyświetlacz, jako najważniejszą część telewizora, będziemy oglądać bardzo wnikliwie. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co znajduje się po drugiej stronie. To, jakie złącza posiadamy do dyspozycji, decyduje o tym, jakie urządzenia będzie można wykorzystać do odtwarzania video. Najważniejsze jest wejście HDMI. To z jego pomocą podłączymy dekoder telewizji cyfrowej, konsolę do gier, a także komputer, jeśli będziemy chcieli przewodowo przerzucić widok z ekranu laptopa na duży ekran telewizora. Jeśli chcemy zamiennie korzystać z tych 3 urządzeń, potrzebne będą 3 wejścia HDMI. Kupowanie telewizora z mniejszą ilością wejść to jednak ryzyko, że będziemy musieli coś odłączyć, żeby zaraz skorzystać z innego sprzętu. A przecież wygoda na co dzień to podstawa! Poza tym dobrze mieć wejście USB (jeszcze lepiej więcej niż jedno!), które pozwoli odtwarzać materiały z dysków przenośnych – chociażby własne filmy czy zdjęcia. Komunikację telewizora z otoczeniem uzupełniają wyjście słuchawkowe, eurozłącze (wyłącznie do podłączenia bardzo starych odtwarzaczy DVD), a także złącze Ethernet.


Łączność bezprzewodowa


Nie każdy transfer danych musi odbywać się za pomocą kabla. Bezprzewodową łączność telewizora z siecią zapewni wbudowane Wi-Fi. Można także korzystać z modułu Bluetooth. Dobrze, jeśli telewizor w łatwy sposób pozwala na strumieniowanie treści z urządzeń mobilnych, jak smartfony czy tablety. Taką funkcję pełni na przykład obsługa Miracast.


Obraz i dźwięk – na co zwrócić uwagę?


Każdy producent przekonuje o najwyższej jakości obrazu i dźwięku. Jak sprawdzić czy to prawda? W kwestii video sprawę rozwiązuje 4K. Spełnianie tego standardu oznacza, że mamy do czynienia z naprawdę wartościowym sprzętem. Dobrze, jeśli przewidziane są także tryby dedykowane oglądanym treściom – inaczej optymalizujemy obraz do oglądania rozgrywek sportowych, inaczej do filmów, a inaczej do gier.

Jakość dźwięku opisuje zastosowanie odpowiedniego dekodera – zazwyczaj Dolby Digital, Dolby Digital Plus, Dolby Pulse, a także obsługa funkcji dźwięku, które skutecznie eliminują szumy, podkreślają to co istotne i dają wrażenie przestrzennego brzmienia. Na przykład, technologia Clear Phase odpowiada za równoważenie dźwięków o różnej częstotliwości, a Clear Audio + zwiększa realizm i pozwala lepiej słyszeć dialogi, niezależnie od źródła nagrania.


Jaki odtwarzacz?


Jeśli w telewizorze brakuje satysfakcjonujących nas opcji smart TV, możemy rozszerzyć świat obsługiwanych multimediów za pomocą odpowiedniego odtwarzacza multimedialnego. Odtwarzacz multimedialny zapewnia dostęp do sieciowych aplikacji, takich jak YouTube, Vimeo czy TVN Player. Dla miłośników Apple’a, najlepszych rozwiązaniem będzie oczywiście Odtwarzacz Apple TV, który daje dostęp do App Store czy wszystkich ulubionych aplikacji z iPhone czy iPada. Dzięki temu, skorzystamy na przykład z popularnego iTunes.

Pozostaje jeszcze odtwarzanie z fizycznych nośników. Odtwarzacze DVD i odtwarzacze Blu-ray są na rynku już na tyle długo, że ich ceny znacznie spadły. Płyty DVD możemy odtwarzać już za 150 zł, natomiast Blu-ray już od 250 zł. Jeśli jednak chcemy odtwarzać najwyższej jakości obraz na dyskach Ultra HD Blu-ray, trzeba się przygotować na znacznie większe koszty – od 1500 zł. Jeśli już decydujemy się na bardziej zaawansowany sprzęt, lepiej rozejrzeć się za takim, który nie tylko odtworzy treści z dysków zewnętrznych, ale również pozwoli na używanie usług sieciowych, takich jak Netflix czy YouTube.

Funkcję odtwarzacza może pełnić także... konsola do gier. Zawsze konsole mogły pełnić role niedrogich odtwarzaczy i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Dobrym przykładem jest X-box One S, który czyta płyty Ultra HD Blu-ray i daje dostęp do najważniejszych aplikacji filmowych.



Co z podróżami? Tablet, laptop czy urządzenie 2 w 1?


Oglądanie ulubionych filmów i seriali nie musi odbywać się wyłącznie w domu. Często jest tak, że w natłoku codziennych obowiązków właśnie nie mamy ani chwili wolnego czasu, a zaległości w serialach nadrabiamy w czasie długiej podróży. Przejazd autobusem, przejazd pociągiem na drugi koniec Polski, czy długi lot, to najlepsza okazja do tego, aby obejrzeć kilka odcinków, które przegapiliśmy w ostatnich tygodniach! Do takiego rozwiązania zachęca nas chociażby Netflix, który w abonamencie umożliwia oglądanie na różnych urządzeniach od momentu, w którym przerwaliśmy. Można zatem w połowie odcinka przerzucić się z telewizora na tablet i kontynuować na przykład w drodze z lub do pracy.


Na co zwrócić uwagę, szukając sprzętu do oglądania video w podróży?


Wybór powinien sprowadzać się do rozsądnego kompromisu między kilkoma najważniejszymi parametrami – wielkością i rozdzielczością wyświetlacza, wagą oraz czasem pracy urządzenia.

Jeśli szukamy niedrogiego rozwiązania, na pewno ciekawą propozycją będzie Lenovo Tab 2. 10 calowy ekran posiada rozdzielczość HD (1280x800 pix) z matrycą IPS, a dobry dźwięk zapewniają głośniki Dolby Atmos. Tablet ma wbudowaną pamięć 16 GB, co wystarczy na zapisanie całkiem niezłej kolekcji filmów i seriali, a w razie potrzeby jest także możliwość skorzystania z karty sd. Czas pracy dochodzi nawet do 10 godzin na jednym ładowaniu, co starczy na naprawdę bardzo długą podróż.

Jeśli oprócz możliwości oglądania filmów, seriali i korzystania z internetu, zależy nam także na możliwości pracy w terenie, najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem będzie urządzenie 2 w 1 czyli tablet, które wraz z podłączoną klawiaturą działa jak laptop o niewielkich rozmiarach. W tej kategorii warto zwrócić uwagę na przykład na KIANO Intelect X1 albo Laptop 2w1 HP Pavilion x2 10. W sytuacji, gdy zależy nam na wyższej rozdzielczości, trzeba się liczyć ze znacznie większymi wydatkami. Filmy w Full HD na 14-calowym ekranie obejrzymy dzięki urządzeniu Lenovo IdeaPad 500s. Mimo stosunkowo dużych rozmiarów sprzęt jest wyjątkowo lekki, bo waży zaledwie 1,5 kg.

Jeśli zależy nam na najwyższej możliwej rozdzielczości Ultra HD niezbędne posiadanie Ultrabooka o bardzo mocnej specyfikacji. Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że trudno dojrzeć tak naprawdę wszystkie zalety 4K na tak mały ekranie. Prawdziwą różnicę widać dopiero przy postawieniu koło siebie dwóch wyświetlaczy o przekątnej 40-50 cali.

Dożyliśmy czasów, kiedy możemy oglądać bez trudu co chcemy, kiedy chcemy i gdzie chcemy. Oczywiście wymaga to posiadania przynajmniej kilku urządzeń wysokiej klasy, jednak komfort oglądania ulubionych filmów i seriali jak w kinie jest chyba tego warty.


powrót

pixel