Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Fitness tracker - modny gadżet czy treningowe wsparcie?

Moda na aktywność fizyczną i zdrowy styl życia w połączeniu z rozwijającym się segmentem drobnych urządzeń kompatybilnych ze smartfonami sprawiła, że coraz popularniejszym gadżetem stają się inteligentne opaski.

Jakie są ich zadania?

Przede wszystkim monitorowanie codziennej aktywności użytkownika. Pod tym pojęciem rozumiemy nie tylko sprawdzanie osiągnięć, liczenie kroków, przebytego dystansu i spalonych kalorii oraz motywowanie do dalszych treningów. Opaska powie nam także, ile czasu spędzamy na portalach społecznościowych, słuchaniu muzyki albo czytaniu ebooków, rejestruje także sen i robi za budzik.

A czym się różni od aplikacji w telefonie?

Opaska towarzyszy nam praktycznie non stop. Jest mała i wygodna, wszystkie modele są wodoszczelne, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nie zdejmować jej także podczas kąpieli. Poza tym baterie w urządzeniu trzymają na tyle długo, żeby nie martwić się częstym ładowaniem. Dzięki tym cechom nie musimy specjalnie aktywować urządzenia, gdy zaczynamy trening, tak jak w przypadku aplikacji w telefonie, ani martwić się o to, czy starczy nam baterii do końca biegu. Kolejnym atutem jest uniwersalność. Tracker stara się rejestrować rozmaite formy aktywności nie tylko jogging, ale również jazdę na rowerze, pływanie, spacer.

Jak to działa?

W zestawie otrzymujemy niewielkie urządzenie, gumową opaskę w wybranym kolorze w wersji męskiej lub damskiej, oraz klips do zapięcia zestawu na ręku. Po ściągnięciu odpowiedniej aplikacji (lub kilku) możemy sparować urządzenie ze smartfonem. Urządzenie komunikuje się z nami albo za pomocą systemu kolorowych diod, albo wyświetlacza (nie wszystkie modele posiadają ekrany). Inteligentny system rozpoznaje naszą aktywność fizyczną i zapisuje jej efekty. Mamy możliwość wyznaczania celów treningowych oraz dzielenia się wynikami ze znajomymi. Pozornie proste, choć nie działa jeszcze perfekcyjnie. Czasami tracker może błędnie zinterpretować ruchy dłoni i zliczyć nam całkiem niezły przebyty dystans podczas gdy w rzeczywistości prowadziliśmy auto lub pisaliśmy na klawiaturze. Pomyłki są jednak rzadkie, a w większości przypadków wszystko funkcjonuje prawidłowo.

Co jeszcze poza treningiem?

Urządzenie przejmuje wiele funkcji charakterystycznych dla smartwatcha. Jeśli lubimy mieć wyciszony telefon, możemy przegapić wibracje, gdy smartfon znajduje się poza zasięgiem ręki – wówczas o nadchodzącym połączeniu może informować opaska, którą znacznie trudniej zignorować. W analogiczny sposób możemy ustawić powiadomienia z Facebook Messenger lub innych aplikacji. Kolejną przydatną funkcją jest bardzo intuicyjne sterowanie odtwarzaczem muzycznym. Z funkcji bezpośrednio związanych z treningiem warto wymienić także monitorowanie naszych nawyków żywieniowych!

Jak wybrać?

Na rynku jest spory wybór urządzeń różniących się funkcjami, wyglądem i ceną. Wśród najpopularniejszych warto wymienić Sony Smartband, Garmin Vivofit, FuelBand czy Jawobine. Aby dopasować odpowiednie urządzenie do naszych potrzeb trzeba zwrócić uwagę na to, jaki system operacyjny mamy w telefonie, oraz jakich funkcji naprawdę będziemy potrzebować.  




powrót

pixel