Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

Domowy projektor zamiast telewizora? Za i przeciw

W polskich domach królują coraz większe ekrany. Kiedyś telewizor 32-calowy wydawał się luksusem, teraz jest już absolutnym minimum, od którego zaczynamy poszukiwania, myśląc raczej o modelach 50- calowych lub większych. Ceny telewizorów ultra HD o przekątnej 65 cali dochodzą jednak do kilkunastu tysięcy złotych. Tymczasem jest sposób na to, aby wyświetlić równie duży obraz niższym kosztem - wystarczy rzucić obraz na ścianę za pomocą projektora, który kupimy za ok 2000 zł. Korzystając z projektora wyświetlimy znajomym zdjęcia z wakacji albo obejrzymy mecz Ligi Mistrzówtak, jak na telebimie. Rozwiązanie idealne? Nie do końca. Czas rozważyć mocne i słabe strony.

Projektor EPSON EH-TW5300

Dlaczego tak?


1. Projektor jest urządzeniem niewielkich rozmiarów, które nie zajmie w domu wiele miejsca. Bez problemu możemy przestawiać go z miejsca na miejsce, nie przejmując się aranżacją pomieszczenia. Co innego telewizor, który stale pozostaje w jednym miejscu i na co dzień jest (wątpliwą niekiedy) ozdobą pomieszczenia.  
2. Z małymi rozmiarami wiąże się mobilność. Jeśli zmienimy plany zamiast wyświetlić zdjęcia czy film u siebie możemy to zrobić u znajomych. Kuszącą perspektywą wydaje się również zorganizowanie multimedialnego pokazu w ogrodzie. Wówczas za ekran projekcyjny wystarczy... białe prześcieradło. Projektor możemy zabrać ze sobą praktycznie wszędzie.
3. Czy ktoś wyobraża sobie wyjazd na wakacje z 65-calowych telewizorem? Nie ma takiej opcji. Co innego projektor. Jeśli zechcemy zabrać w dowolne miejsce na świecie laptopa albo konsolę nie ma żadnych ograniczeń. Granie w wybraną strzelankę lub grę akcji na dużym ekranie wydaje się bardzo kuszącą perspektywą.   
Projektor PHILIPS PPX3614/EU

Dlaczego nie?


1. Projektor nie jest uniwersalnym urządzeniem, które sprawdzi się w każdym pomieszczeniu. Żeby wyświetlić obraz potrzebujemy jasnej powierzchni o dużych rozmiarach – ekranu projekcyjnego lub dużej białej ściany. Poza tym obraz powinien być wyświetlony także z odpowiedniej odległości, w zależności od tego, jaka jest ogniskowa. Czasami potrzebne będzie nawet kilka metrów, żeby wyświetlić to, co chcemy, w odpowiednio dużym rozmiarze.  
2. To dobre rozwiązanie na wieczorne seanse filmowe. Tylko wieczorne. Za dnia, przy silnym słońcu,  kontrast jest po prostu zbyt mały i obraz nie będzie dobrze widoczny.
3. Jakość obrazu nie będzie tak dobra jak w najlepszych telewizorach. Maksymalna rozdzielczość, jaką uzyskamy z domowego projektora, to 1920x1080. Telewizor Panasonic 4K zapewni dwukrotnie większą. Podobnie jest z innymi parametrami, jak kontrast czy głębia kolorów. Więc mimo tego, że obraz będzie równie duży, albo nawet większy, niż z telewizora, nie będzie tak samo szczegółowy. Nic dziwnego. To przecież sprzęt stworzony do wyświetlania prezentacji multimedialnych, a nie rozgrywek sportowych czy filmów akcji.  
4. To tylko wyświetlacz. Zamieniając telewizor na projektor rezygnujemy automatycznie ze wszystkich dodatkowych korzyści typowych dla smart TV – funkcji 3D, funkcji sieciowych, sterowania głosowego, dźwięku stereo.

Projektor nie zastąpi w pełni dużego telewizora. Jest raczej tanią alternatywą niepozbawioną licznych wad. Może być atrakcyjnym rozwiązaniem dla miłośników gier video, rozgrywek sportowych do oglądania online czy seriali. Nie sprawdzi się raczej wśród osób regularnie oglądających telewizję, czy miłośników technologii pragnących wykorzystać wszystkie funkcje smart TV i zamienić salon w centrum rozrywki dla całej rodziny.

powrót

pixel