Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony www. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj
×
0 0

7 najlepszych prezentów na pierwszą komunię

Pierwsza komunia święta to nie tylko ważne wydarzenie religijne, ale również okazja do obdarowania dziecka prezentami. Mając w rodzinie drugoklasistę, powinniśmy orientować się dobrze w tym, co powinno mu się spodobać. Nie jest to jednak takie łatwe, jak może się wydawać – potrzeby ośmiolatków teraz są zupełnie inne niż jeszcze kilka lat temu. I nie chodzi tutaj wyłącznie o kwestie finansowe, choć faktem jest, że na komunijne prezenty wydaje się z każdym rokiem coraz więcej. Niemniej nawet najdroższy prezent nie spotka się z akceptacją dziecka, jeśli będzie po prostu nietrafiony. Dlatego jeśli wydajemy już duże pieniądze na upominek dla kuzyna czy siostrzenicy, należy zadbać o to, żeby był właściwy. Jakie są najlepsze prezenty na pierwszą komunię?

Sportowy zegarek lub opaska


Kiedyś kupowaliśmy zegarek, żeby dziecko samodzielnie pilnowało czasu. Współcześnie czasomierz jest drugorzędną funkcją. Dobry zegarek sportowy potrafi wiele z tego, co nowoczesny smartfon, a przy tym jest lekki i poręczny. Trudno o lepszą motywację do aktywności fizycznej dziecka niż zegarek lub opaska, która liczy spalone kalorie i przebyty dystans, pozwala mierzyć się z wyzwaniami, wyznaczać swoje trasy biegowe lub rowerowe.

Tablet


Dziecko w tym wieku na pewno już miało do czynienia z tabletem, ale zawsze nowy model daje nowe możliwości. Technologia bardzo szybko idzie do przodu, więc urządzenie sprzed 2-3 lat na pewno jest już przestarzałe. Nowy tablet będzie na pewno bardziej smukły, lekki i prostszy w obsłudze. Takie modele jak Samsung Galaxy Tab A dysponują adaptacyjnym wyświetlaczem, który automatycznie dostosowuje jasność do warunków oświetlenia, zapewniając doskonałą jakość obrazu zarówno w nocy, jak w mocnym słońcu. Kolejny argument przemawiający za wymianą tabletu na nowy to lepszy aparat fotograficzny i kamera. A co, jeśli boimy się, że dziecko będzie spędzać zbyt wiele czasu z tabletem? Można mu to skutecznie uniemożliwić. Za pomocą odpowiedniej aplikacji, takiej jak Kytephone, rodzice ustawią limit czasowy na gry oraz ograniczenie dostępu do wybranych funkcjonalności, jak na przykład płatności online. Tym sposobem, prezent będzie wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem – nie tylko do zabawy, ale również do edukacji dziecka.

Smartfon


Podobnie jak w przypadku tabletów, to pewnie nie będzie pierwsze takie urządzenie w rękach dziecka, tylko nowy model. Kupując smartfona na prezent, warto zapytać się z jakiego sprzętu dziecko korzystało do tej pory i jaki zna system operacyjny. Doskonale, jeśli uda się sparować urządzenia – na przykład iPhone’a z iPadem lub MacBookiem. Niektóre smartfony są też kompatybilne z konsolą Xbox lub telewizorami z funkcją smart tv. Dysponując kilkoma urządzeniami od tego samego producenta można stworzyć sprawnie funkcjonujący ekosystem.

Konsola


Wciąż utrzymuje się na topie wśród ulubionych prezentów komunijnych. O tym, czy wybrać PS4 czy Xbox One, można zastanawiać się godzinami i użyć dziesiątek argumentów. Nie ma jednak takiej potrzeby, bo i jedna i druga opcja będzie doskonałym wyborem. Obdarowując dziecko konsolą, warto od razu zadbać o gry odpowiednie dla niego. Szukając właściwych tytułów, najlepiej kierować się oznaczeniem PEGI, które wyraźnie mówi, w jakie gry wolno grać, a jakie ze względu na przemoc, krew czy wulgaryzmy przeznaczone są dla starszych użytkowników. W obrębie gier dozwolonych dla dziecka, możemy najpierw wybierać te, które je czegoś nauczą. Najlepiej szukać takich pełnych łamigłówek i zagadek, których rozwiązanie posuwa fabułę do przodu. To, że dziecko będzie spędzać po kilka godzin dziennie grając, wcale nie oznacza, że będzie tracić czas. Kupując zestaw konsola + gra możemy wybrać na przykład pakiet z Disney Infinity.

Aparat cyfrowy


Smartfony jeszcze bardzo długo nie zastąpią aparatów fotograficznych z prawdziwego zdarzenia. Co innego zrobić kilka selfies, które znajdą się z odpowiednim filtrem na instagramie, a co innego wartościowe zdjęcia i ciekawe ujęcia o różnych porach dnia. Tym bardziej, że smartfony i tablety do zdjęć wciąż się rozładowują, a pamięć jest bardzo ograniczona, jeśli miejsce na dysku trzeba dzielić z filmami, grami i aplikacjami o różnorodnym zastosowaniu. Gdy dziecko ma smykałkę do fotografii, na pewno warto zastanowić się nad aparatem. Lustrzanka cyfrowa to bardzo droga inwestycja – raczej dla osoby dorosłej, ale w cenie kilkuset złotych możemy liczyć na duży wybór aparatów kompaktowych. Bardzo popularne są aparaty z serii Nikon Coolpix oraz Sony Cyber Shot.

Dron


Kiedyś tylko do celów wojskowych, teraz dostępne w każdym większym sklepie z elektroniką. Oczywiście wciąż można się spierać czy to tylko zabawka, czy coś, co ma jednak praktyczne zastosowanie, niemniej trudno zaprzeczyć, że jest to coraz częściej obiekt pożądania dzieci i ich rodziców. Na drona można wydać tyle, ile kosztuje samochód, ale wcale nie ma takiej konieczności. Najprostszy model taki jak PARROT Rolling Spider albo Mini-dron PARROT Jumping Sumo kupimy za mniej niż 1000 złotych. Oprócz sterowania robotem w pomieszczeniach i na zewnątrz, dziecko będzie miało możliwość wykonywania niesamowitych zdjęć z wysokości lub kręcenia filmów. 

Elektryczna deskorolka


Kiedyś rowery, później niezbyt bezpieczne quady. Jeśli dziś szukamy dla dziecka prezentu, który pozwoli na beztroskie jeżdżenie po okolicy, możemy wybrać elektryczną deskorolkę. Urządzenia typu wheels są bezpieczne, dobrze wyważone i nie osiągają nadmiernych prędkości, więc można mieć pewność, że dziecku nic się nie stanie. Futurystycznie wyglądająca deskorolka, choć sprawia wrażenie delikatnego sprzętu, jest całkiem solidna i całkowicie odporna na wodę i kurz.

Dzieci przyswajają nowe technologie znacznie szybciej niż rodzice, dlatego każdy z zaprezentowanych technologicznych prezentów będzie trafiony, choć z perspektywy osoby dorosłej można mieć wątpliwości. Dziecko z łatwością poradzi sobie z każdym, choćby najbardziej zaawansowanym technologicznie sprzętem, bez zaglądania do instrukcji.

powrót

pixel